środa, 31 sierpnia 2011

15 lat minęło: EUGHH

W sierpniu 96 próbowałem zabić czas. Komiksem. Wymyśliłem sobie, że każdego dnia będę rysował jeden kadr historii, a żeby nie było banalnie, kadry powstawały (tzn miały powstawać) nie "po kolei", lecz losowo. Przykładowo: dziś kadr nr 47, jutro 16, pojutrze 27 itd. Klasycznego scenariusza rzecz jasna nie mogło być, miał się dopiero z tej mozaiki wyłonić.
Koniec końców, z eksperymentu nic nie wyszło. W szpargałach pozostało mi tylko kilka rozrzuconych po pustych planszach obrazków. 
Na przykład taki:



2 komentarze:

Z pisze...

To kadr z klasycznym zwrotem akcji

surpiko pisze...

etam... toż to suspens pełną gębą ;)