niedziela, 23 czerwca 2013

Rico

Rico - trampkarz z Bogoty,
Wprost do serca brał różne głupoty.
Chcąc rozgłos zyskać i sławę,
Na rozkaz trenera pogryzł murawę.
I się oblizał po tym!

Expresso nr 9, czerwiec 2012 r.



A ilustracja? Już tu była! Konkretnie tutaj.

niedziela, 16 czerwca 2013

Dyeta Yeti



Pan Yeti, co mieszka w Tybecie,
Tężyznę zawdzięcza cud-diecie.
Swe menu nie byle jakie,
Oparł na jaku z ratrakiem.
A to samo zdrowie przecie. 

Expresso nr 8, zima 2011 r.

niedziela, 9 czerwca 2013

Żeglarz i jajcarz


Krzysztof Kolumb z miasta Genova,
Niezły żeglarz i tęga dość głowa,
Wynalazł (to nie bajka!)
Nowy sposób stawiania jajka,
Które czasem wśród majtkow znajdował.

Expresso nr 7, lato 2011 r.

niedziela, 2 czerwca 2013

Raz szczery rycerz ze Zgierza...



Raz rycerz-żarłok ze Zgierza
Spotkał innego rycerza.
"Rycerzu mój."- rzekł mu szczerze
(gdyż szczerym był on rycerzem)
"Uważajże, bym Cię nie zeżarł."

Expresso nr 5, wiosna 2011 r.  

poniedziałek, 27 maja 2013

sobota, 18 maja 2013

Leszek V



W ubiegłym tygodniu znów miałem okazję powykładać na Uniwersytecie. Przy okazji Lubelskich Spotkań z Komiksem poprowadziłem warsztaty z tworzenia komiksów superbohaterskich (ze szczególnym uwzględnieniem sylwetki frunącego superpohatera i efektów dźwiękowych wydawanych przezeń podczas lotu(; ). 
Studenci pracowali dzielnie i spisali się na medal, za co Im (i organizatorom, którzy nasze spotkanie umożliwili) serdecznie dziękuję.
Dziękuję też Dominikowi Szczęśniakowi za zdjęcie, które bez pytania pożyczyłem z relacji na Ziniolowym blogu.

piątek, 17 maja 2013

Występuję na Stadionie Narodowym...




...jako współautor kilku publikacji prezentowanych w czasie IV Warszawskich Targów Książki.


Dla każdego coś miłego:

Osobom lubiącym łączyć pasję poznawania świata z zamiłowaniem do mazania po książkach, polecam kolorowankę "Kolorowe miasta" (wyd. Tashka). Drużyna rysowników znakomita i międzynarodowa, selekcjoner doświadczony. Sam jestem bardzo ciekaw efektu.
Na obrazku powyżej, pochodzący z tego wydawnictwa fragment panoramy Lublina w dramatycznym momencie jego dziejów znanym jako "Sen Leszka Czarnego".

Fanom tężyzny fizycznej i komiksowej polecam nabycie Bicepsa. W nim masa komiksów, a w tej masie jedna moja (i jednocześnie nie moja) plansza spod znaku płaszcza i szpady.

Zwolennikom historii tajemniczych i niepokojących rekomenduję z kolei "S/N" Michała Rzecznika. Miałem przyjemność i zaszczyt wymalować tam jedną historyjkę do scenariusza Autora. Tajemniczość (i niepokojącość ;) ) tej publikacji jest tym większa, że tak naprawdę jeszcze nie wiadomo, czy zdąży się ona ukazać.

ps. oczywiście na stoisku Kultury Gniewu, powinniście znaleźć Niedole Julitty. Że towarzystwo będzie doskonałe nie muszę chyba dodawać.

Ciekawostka na deser: Powyższą notkę można przeczytać jeszcze raz myśląc, że jest autorstwa Marcina. Wszystko (no prawie) będzie się zgadzać!